Gimnazjum składa się z trzech klas, każda z innym poziomem trudności. Generalnie poziom wiedzy uczniów drastycznie spada wraz z każdą kolejną klasą, aż w końcu stają się głupsi niż przed podstawówką. 90% inteligencji polskiej uważa, iż gimnazjum należy zburzyć, spalić, zaorać i posypać solą, ażeby nigdy więcej się nie odrodziło.
Klasa pierwsza gimnazjum – uczniowie powtarzają wiadomości ze szkoły podstawowej i uczą się jarać szlugi. Urządzają wypady na ruiny i inne tego typu miejsca w celu integracji z pomocą środków odurzających, najczęściej wódki. Wreszcie zaczynają rozróżniać wódkę od spirytusu!
Klasa druga gimnazjum – na wyższym stopniu zaawansowania gimnazjaliści powtarzają wiadomości z pierwszej klasy, dołączając do nich zaawansowane popijanie wódy przed lekcjami, a także po nich. Uczą się też, jak zdobywać zioła.
Klasa trzecia gimnazjum – uczniowie powtarzają wiadomości zdobyte w gimnazjum... Zazwyczaj kończy się to nagminną absencją spowodowaną kacem, bądź – w cięższych przypadkach – niemożnością znalezienia drogi do szkoły. Powód jest prosty: Polak nie kaktus, pić musi.
Ostatnio w ramach reformy gimnazjum wzbogaciło się o program szkolenia Galerianek, jedyna szybka odpowiedz na bezrobocie i zapotrzebowanie rynku. Ze względu na to ze lekcje są wyłącznie teoretyczne, ochotnicy i ochotniczki prowadza czasami zajęcia praktyczne uzupełniające o marketingowej nazwie " słoneczko".










